Jak być zawsze pewnym siebie? Część I – wyjście ze strefy komfortu - tata po rozwodzie
Rozwój osobisty

Jak być zawsze pewnym siebie? Część I – Wyjście ze strefy komfortu

Jedni od urodzenia aż kipią śmiałością i nie zdają sobie sprawy z tego, że można nie być pewnym siebie. Inni boją się nawet odezwać. Czy da się coś zrobić, żeby zawsze być pewnym siebie?

Pigułka

Mówi się, że nie ma leku na pewność siebie, ale to nieprawda. To znaczy, poniekąd nieprawda. Są przecież używki, które sprawią, że w mgnieniu oka staniemy się duszą towarzystwa, nie czując przed nikim lęku. Wystarczy popatrzeć na celebrytów, którzy odurzają się przed wejściem na scenę. Jednak to zgubna i krótka droga. Co zrobić żeby być naturalnie pewnym siebie?

Trening

Bez treningu nic nam nie wyjdzie. Możemy przeczytać setki książek i poradników, możemy znać tajniki wpływu na innych ludzi, zasady manipulacji, sztuczki poprawiające odbiór naszej osoby w oczach innych, ale nic z tego nam nie wyjdzie jeśli brakuje nam wprawy. Dlatego, jeśli chcemy stać się bardziej śmiali, to musimy wykonać krok, który niekoniecznie będzie dla nas przyjemny.

Wyjście ze strefy komfortu

To właśnie ten krok dzieli nas od każdej zmiany siebie. Jest to niezwykle ważny krok w przypadku każdego, nawet małego wyzwania. Wyjście ze strefy komfortu, to nic innego jak jej rozszerzenie o obszary, w których nie było nam przyjemnie. Dzięki temu w większej ilości sytuacji będziemy czuli się swobodnie. No tak, łatwo powiedzieć. Tylko jak to zrobić? 

Zerwać z rutyną

Przede wszystkim musimy wyrwać się z rutyny. Jeśli każdy nasz dzień wygląda jak filmowy „dzień świstaka”, to znak, że czas na zmiany. Co robić? Ot, najprościej – próbować nowych potraw, albo spróbować czytać książki innego gatunku niż dotychczas. Możemy poszukać naszych małych marzeń i zacząć je spełniać. Możemy wstawać godzinę szybciej niż dotychczas i zagospodarować ją w ciekawy dla nas sposób. No tak, tylko jak to się ma do pewności siebie? Spokojnie, zaraz się dowiecie.

Strach

Często jest tak, że dokonujemy wyboru, który jest dla nas bezpieczny i wygodny. Pomimo tego, iż później żałujemy swojej decyzji, prawda? Ile razy myśleliśmy, jak by się potoczyła jakaś sytuacja, gdybyśmy postąpili inaczej?

Otóż ryzykowny i niewygodny wybór nauczy nas więcej i sprawi, że będziemy rosnąć w siłę. Aby wyjść ze strefy komfortu musimy zacząć robić rzeczy, których dotychczas się baliśmy. Czy przestaniemy się bać? Nie. No, może z czasem. Ale nie o to chodzi.

Wiecie czym jest odwaga? Odwaga to nie jest brak strachu. Odwaga to wykonanie jakiegoś zadania, pomimo odczuwania strachu.

Jednym z moich marzeń jest skok ze spadochronem. Kiedy moi znajomi pytają się mnie „dlaczego?”, odpowiadam, że to przez mój lęk wysokości. Chcę skoczyć z wysokości, żeby pokonać lęk. 

Szybkie decyzje

Wszelkiej maści szkolenia managerskie mówią, że 

Lepsza jest błędna decyzja niż jej brak. 

Jednak mało kto stosuje tę wskazówkę. Bojąc się błędnej decyzji często zwlekamy z jej podjęciem do czasu, kiedy sprawa „sama się rozwiąże”. To bezpieczne i komfortowe. Żeby wyjść ze strefy komfortu musimy podejmować decyzje od razu.

Poczujemy przez to dreszcz strachu, ale wraz z upływem czasu i wprawą przywykniemy do niego, a nasza strefa komfortu się poszerzy. Powinniśmy podejmować decyzje „na już”. Wtedy albo nasz wybór będzie dobry, albo zły. Jeśli nawet nasza decyzja będzie błędna to pomimo porażki wyciągniemy z sytuacji wnioski i tak, czy owak wyjdzie nam to na dobre.

Tak i nie

Aby udało nam się wyjść ze strefy komfortu musimy nauczyć się odmawiać, czyli mówić „nie”. Asertywność to temat na cały post, więc teraz jedynie powiem, że musimy uznać nasze zdanie za słuszne i potrafić je oznajmiać.

A co chodzi z „tak”? Otóż mówmy tak nawet wtedy, gdy nie czujemy się na coś gotowi. Mówmy „tak” wyzwaniom, nowym rolom, zadaniom czy czynnościom. Jeśli ktoś nam coś proponuje bądźmy gotowi na zmianę i nowe doświadczenia.

Wyzwania

Teraz przejdźmy do czegoś bardziej praktycznego w związku z pewnością siebie. Podam Wam kilka ćwiczeń, które wyrwą Was ze strefy komfortu, a często powtarzane pozwolą zbudować fundamenty śmiałości.  Ćwiczenia te, to swego rodzaju podwaliny dla tych bardziej nieśmiałych osób. Jednak jestem pewny, że mogą stać się one wyzwaniami i dobrym sprawdzianem nawet dla tych śmiałych. Dlatego też to wyzwaniami zajmę się w tym, pierwszym poście o pewności siebie.

I Gwiazda

To proste ćwiczenie, od którego najłatwiej jest zacząć. Musimy zadbać o siebie. Jeśli możemy sobie pozwolić, zafundujmy sobie wypad do Spa, fryzjera lub kosmetyczki. Następnie ubierzmy się w najlepsze ciuchu jakie mamy, albo kupmy sobie nowe. Użyjmy najlepszych perfum. Krótko mówiąc, zróbmy się na bóstwo.

Później wyjdźmy na miasto. Idźmy dumnie. Czujmy się najlepiej jak możemy. Uśmiech od ucha do ucha. Nie zwracajmy uwagi na innych. Czujmy na sobie wzrok obcych ludzi. Poczujmy, że jesteśmy lepsi od innych. Ćwiczenie możemy powtarzać do czasu, kiedy nie poczujemy „mocy”.

II Uśmiech

Kiedy czujemy już moc musimy zacząć wchodzić w interakcję z innymi ludźmi. Jak to najprościej zrobić? Wystarczy zwyczajnie się do nich uśmiechnąć. Tak, dokładnie – uśmiechajmy się do całkiem obcych ludzi. Co się stanie? Większość odpowie nam uśmiechem. Naprawdę!

Dzięki temu poczujemy, że nie jesteśmy niewidzialni, ale też nie spotkamy się z negatywną reakcją. Dlatego też będzie nam łatwo zainicjować interakcję. Nie będziemy się martwić, że musimy z kimś rozmawiać. Nie będziemy się obawiać, żę nie wiemy co odpowiedzieć etc. 

III Śmiech

Weźmy do ręki gazetę, książkę lub telefon. Udajmy się do miejsca publicznego. Może to być metro, tramwaj, autobus, ławka w galerii handlowej, cokolwiek, byle wśród ludzi. Czytajmy lub oglądajmy zabawne filmiki. Śmiejmy się przy tym na głos. Parskajmy śmiechem, wybuchajmy, ekscytujmy się. Nie zwracajmy przy tym uwagi na innych. Co złego może się stać? W najgorszym wypadku ktoś również się zaśmieje. Nic strasznego.

IV Wzrok

Przechodząc ulicą patrzmy ludziom w oczy. Najdłużej jak potrafimy wytrzymać. Zagrajmy z nimi w coś w stylu „kto pierwszy mrugnie”. Nie odwracajmy głowy, nie dekoncentrujmy się. Jedynie utrzymujmy kontakt wzrokowy. To znów wejście w interakcję z obcymi ludźmi, z tym, że trudniejsze niż samo uśmiechanie się do nich. Dzięki niemu nauczymy się utrzymywać kontakt wzrokowy w trudnych sytuacjach. 

V Komplementy

Skoro potrafimy uśmiechać się do innych i potrafimy utrzymywać kontakt wzrokowy, czas na pierwsze rozmowy. Komplementy są prostą rozmową, gdyż zazwyczaj nie spotkamy się z negatywną reakcją. Podejdźmy więc do całkiem obcej osoby i powiedzmy jej komplement. Coś w stylu „ależ perfumy, świetny zapach”, „ma pani świetną fryzurę”, „fajna kurtka”, „ma pan świetny samochód” etc. Wystarczy coś prostego, co nie będzie wymagało od nas ciągnięcia rozmowy. Coś takiego, na co odpowiada się zazwyczaj dziękuję. To wszystko.

VI Menel

Te ćwiczenie jest dużo trudniejsze aniżeli poprzednie. To wyzwanie analogiczne do pierwszego, z tym, że w drugą stronę. Musimy zacząć od niemycia się przez kilka dni. Tak, żebyśmy poczuli swój własny zapach. Tłuste włosy też mogą być. Następnie ubierzmy się w jakieś stare szmaty. Najgorsze łachmany jakie tylko mamy – stary dres, poprzecierana koszulka itp. Później, znów udajmy się w miejsce publiczne.

Przypomnijmy sobie, jak czuliśmy się podczas pierwszego wyzwania. Obudźmy w sobie te same emocje. Zapomnijmy o tym jak wyglądamy. Czujmy się jak wtedy, jak gwiazdy. Później wchodźmy w interakcje z obcymi. Uśmiechajmy się do innych ludzi. Patrzmy im prosto w oczy. Prawmy komplementy.

Wiecie co się stanie? Nic gorszego, jak wtedy, gdy byliśmy ubrani normalnie. Ludzie lubią gorszych od siebie, więc łatwo im się rozmawia z osobą „gorszą”. Jednak my musimy się czuć świetnie. Dzięki temu dotrze do nas, że to nie wygląd sprawia, że jesteśmy śmiali. To nasza osoba, nasz uśmiech i charyzma.

VII Rozmowa z obcym

Skoro już potrafimy zaczepiać nieznanych nam ludzi i wiemy, że to nie nasz wygląd czyni to kim jesteśmy. Czas na rozmowę z zupełnie obcą osobą. O czym? O czymkolwiek.

Kiedyś zaczepiłem parę przy centrum handlowym w moim mieście. Też chciałem porozmawiać „o czymkolwiek”.  Okazało się, że chłopak studiował filozofię, a dziewczyna uwielbiała teorię Matrixa i rozmawialiśmy przez niemal pół godziny o istnieniu równoległych wszechświatów i rzeczywistości.

Jeśli nie wiemy o czym rozmawiać możemy poprosić kogoś w sklepie o poradę w sprawie lepszego produktu. Możemy rozmawiać, pytać o porady w prozaicznych sprawach życiowych, albo prosić o podanie najlepszej restauracji w okolicy i zapytać dlaczego ktoś uważa, że ta restauracja jest tak dobra. 

VIII Negocjacje

Zamawiając kawę, albo danie w restauracji poprośmy o zniżkę. 10% rabatu, albo coś w tym rodzaju. Jednak nie w stylu „czy jest możliwa zniżka?”, tylko „poproszę o zniżkę”. Tego typu rozmowa może okazać się dla nas bardzo trudna, dlatego tak ważne jest by ją przeprowadzić. To wstęp do tego by stać się asertywnym i jednocześnie pewnym siebie. Co się może stać złego? W najgorszym wypadku dowiemy się, że nie ma możliwości udzielenia zniżki.

IX Grupa

To najtrudniejsze wyzwanie. Musimy podejść i zagaić rozmowę z grupą ludzi. Najtrudniej jest z mieszaną grupą kobiet i mężczyzn dlatego w taką celujemy. O czym rozmawiać? „Hej, powiedzcie mi co o tym myślicie. Szukam prezentu dla kolegi/koleżanki. Czy kolacja w ciemności to dobry pomysł?” Prośba o poradę jest o tyle ciekawa, że zazwyczaj ludzie się angażują i wyrażają swoją opinię. Opinii tyle co ludzi, więc grupa się angażuje przebijając nawzajem pomysłami. 

Pewność siebie

Opisane powyżej wyzwania to najszybszy sposób na wyzwolenie się z kajdan nieśmiałości. Oczywiście to jedynie mały krok, ale skutkujący olbrzymimi zmianami. Po wykonaniu wszystkich ćwiczeń z pewnością poczujecie się odmienieni i silniejsi. A co dalej? Co z tremą przed wystąpieniami i ogólną pewnością siebie? Tego dowiecie się z kolejnych postów.

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
Facebook
Twitter
LinkedIn
Instagram
Google+