7 sprawdzonych sposobów na bycie szczęśliwym - tata po rozwodzie
Sukces

7 sprawdzonych sposobów na bycie szczęśliwym

Mylimy szczęście z radością. Radość jest tymczasowa, krótka i ulotna, jak wystrzelenie korka z szampana. Bycie szczęśliwym to permanentny stan umysłu. Tylko jak go osiągnąć?

Szczęście

Nie raz słyszę od znajomych, że największym ich marzeniem jest góra złota, szóstka w lotka, czy wygrana na loterii. Te marzenia są fajne, nie powiem, przecież niemal każdy chciałby mieć nieograniczone możliwości. Wydaje nam się, że mając dostęp do wszystkiego będziemy szczęśliwi. Jednak to nie prawda.

Złapanie króliczka nie jest szczęściem. Szczęściem jest jego gonienie.

Jak już nie raz pisałem, kiedy osiągniemy cel, przestajemy być szczęśliwi. Cel sam w sobie jest dobry, ale to na drodze do jego osiągnięcia spędzamy najwięcej czasu, więc to ona powinna dawać nam te szczęście. No właśnie, tylko jak być szczęśliwym na tej drodze? Pozwólcie, że przedstawię Wam kilka sprawdzonych sposobów na osiągnięcie szczęścia.

1. Nie mówmy o sobie źle

Mamy dziwną i niezrozumiałą tendencję do zaniżania własnej wartości. Widać to najczęściej gdy ktoś nas chwali.

-Fajną masz sukienkę.

-A wiesz, stara taka. Znalazłam w szafie.

Nie potrafimy dziękować. Zubożamy sukces, spłaszczamy zasługi, odejmujemy sobie wartości.

-Gratuluję sukcesu.

-Ach, udało mi się.

Błąd. Kiedy ktoś nas chwali, bądź komplementuje wystarczy zwyczajnie podziękować. Ponadto warto podwyższać swoją samoocenę. Jak wiecie z tego postu mózg łatwo jest oszukać, dlatego chwalmy sami siebie. Do lustra i podczas najprostszych czynności. Mówmy sobie, że pięknie dziś wyglądamy, a także, że każdy, nawet mały sukces to nasza, własna zasługa, a nie żadne „udało się”.

2. Celebrujmy sukcesy

Ważne, by celebrować każdy, nawet najmniejszy sukces. Wytłumaczę o co mi chodzi. Wyobraźmy sobie, że nasze życie to rzeka, a ujście do morza to nasz cel. Wszyscy, jak jeden mąż skupiamy się na tym ujściu, na tym by tam dotrzeć. Tymczasem przed nami trudna droga. Najpierw musimy podejść do brzegu rzeki, spojrzeć w lustro wody i zanurzyć tam stopę. Celebrujmy samo podejście, celebrujmy spojrzenie na wodę, celebrujmy zanurzenie stopy, etc.

Bardziej pragmatycznie? Wyobraźmy sobie, że mamy do zrobienia jakiś projekt w pracy. Najpierw celebrujmy fakt, że mamy zadanie do zrobienia. To sukces! Wszak, wreszcie możemy się wykazać. Następnie, świętujmy, kiedy wpadnie nam do głowy jakiś pomysł. Cieszmy się z każdego, małego sukcesu. Z pierwszej strony zapisanego planu działania, z pierwszego wykonanego do projektu zdjęcia, z każdej najmniejszej rzeczy. Pamiętacie zasadę małych kroków? Nasz sukces to suma sukcesów odniesionych po drodze, a nie finalny efekt.

3. Przestańmy snuć czarne scenariusze

Łona w swojej piosence „Gdzie tak pięknie?” napisał, że cały jego kraj jest zamknięty w „gdyby”. To prawda, jesteśmy mistrzami w przypuszczaniu, gdybaniu i w „a co jeśli?”. Wciąż myślimy o tym co będzie, albo co by się stało „gdyby”. Zamiast tego skupmy się na „tu i teraz”. Pisanie czarnych scenariuszy jeszcze nikomu nie pomogło. Wręcz przeciwnie, to podcinanie własnych skrzydeł.

Wychodzę z założenia, że nie warto się zamartwiać. Żyjemy teraz. Nie wczoraj, nie jutro, tylko dziś, i te dziś jest ważne. To co jest teraz. Przeszłości nie zmienimy, przyszłość jeszcze nie nadeszła. Jedyne co mamy to „teraz”.

4. Zadbajmy o relacje

Dzisiejsze czasy sprawiły, że mamy błędne przekonanie, że mając niedostępne dobra materialne sprawimy, że ludzie będą bardziej do nas lgnąć i będziemy wywierać większy wpływ na innych. Nic bardziej mylnego. Niestety, ale im więcej mamy i im droższe są to rzeczy, tym większą wyzwalamy w innych zazdrość. Jak wiecie, zazdrość nie jest dobra, a jej wyzbycie się jest niezwykle trudne. To nie rzeczy materialne sprawiają, że czujemy się szczęśliwi, tylko relacje, które mamy.

Człowiek jest stworzeniem stadnym. Jedyne czego potrzebujemy do szczęścia to jedzenie, bezpieczeństwo i relacje. Taka jest prawda. Dlatego zamiast luksusowego samochodu lepiej mieć życzliwych przyjaciół. Kogoś, na kim będziemy mogli polegać w najtrudniejszych dla nas momentach, kogoś, kto będzie dla nas wsparciem i kogoś, kto wysłucha nas i zrozumie, tak zwyczajnie, po ludzku, bez oceniania. Dlatego doceńmy bliskich w naszym życiu, podziękujmy im, pochwalmy, a jeśli ci będą zaniżali swoje zasługi, przypomnijmy im o pierwszej wymienionej w tym poście poradzie.

5. Spełniajmy swoje marzenia

Inwestujmy swoją energię i środki w coś co sprawia nam radość, a nie w coś co podnosi nam samoocenę i „rangę”. Jeśli nie mamy marzeń, zastanówmy się co sprawia nam radość i w tym się realizujmy. Spełnianie marzeń to dostarczenie największej dawki radości do naszego życia.

Nigdy nie rezygnujmy z marzeń. Nawet jeśli wydają nam się być nierealne i niezwykle trudne do wykonania. Jeśli będziemy robić co w naszej mocy, by je osiągnąć, to w końcu nam się powiedzie. Jeśli nam nie wyjdzie, potkniemy się, albo przewrócimy, to powstańmy i idźmy po swoje. Pamiętacie Dashratha Manjhi, opisanego tutaj? Jeśli jemu udało się przenieść górę, to dlaczego nam miałoby się nie udać spełniać własnych marzeń? Jasne, że się uda, prawda?

6. Unikajmy ludzi i sytuacji, które nas wyniszczają

Jeśli czytaliście mój tekst o toksycznych ludziach relacjach z pewnością wiecie jak sobie radzić z relacjami i sytuacjami, które nas niszczą. Pamiętajcie, że mamy jedno życie i to nam musi być w nim dobrze.

7. Wychodźmy ze swojej strefy komfortu

Niestety, prawda jest taka, że w życiu nie osiągniemy niczego więcej niż mamy, jeśli nie otworzymy się na nowe i nie wyjdziemy ze swojej strefy komfortu. Aby być szczęśliwymi musimy skupić się na gonieniu króliczka, aby zaś go gonić, musimy robić więcej, aby robić więcej musimy wyjść z miejsca w którym czujemy się bezpiecznie. To wyjście najprawdopodobniej zaowocuje faktem, że w nowym miejscu naszego życia poczujemy się komfortowo, ale zanim to nastąpi nie możemy bać się zmiany. Żeby się nie bać zmiany, nie możemy snuć czarnych scenariuszy. Aby mieć siłę musimy otaczać się życzliwymi ludźmi. By mieć odwagę powinniśmy celebrować każdy z najmniejszych sukcesów. Widzicie? Wszystkie opisane powyżej rady działają jak koła zębate – jedno napędza drugie, drugie nie kręci się bez trzeciego, a trzecie żeby działać, potrzebuje czwartego.

Życzę Wam szczęścia i bycia szczęśliwymi! To nie takie trudne. Sam to sprawdziłem i przetestowałem. Dlatego, mówię z własnego doświadczenia. Pamiętajcie, że każdy kolejny dzień mojego życia jest lepszy od poprzedniego, a skoro tak jest, to warto spróbować.

Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
Facebook
Twitter
LinkedIn
Instagram
Google+