Czerwony spinacz - tata po rozwodzie
Przemyślenia

Czerwony spinacz

Co można osiągnąć nie mając nic? Nie mając nic można osiągnąć wszystko. Dlaczego? Dlatego, że nie mając nic, nie mamy niczego do stracenia, a do zdobycia wszystko. Historia to udowadnia. Ciekawi?

Spinacz

Wczoraj będąc w pracy i rozmawiając z koleżanką wpadł mi w ręce czerwony spinacz. Przypomniała mi się wtedy jedna z moich ulubionych historii. Jest tak samo nieprawdopodobna i niesamowita co motywująca. Pokazuje dobitnie, że wystarczy w swoim życiu chcieć, aby osiągnąć wszystko czego tylko się pragnie.

Kyle MacDonald

Poznajcie Kyle’a MacDonalda. To ten nierozgarnięty jegomość po lewej. W 2005 roku Kyle był zwykłym, przeciętnym Kanadyjczykiem. Może nawet gorzej niż przeciętnym. Nie miał bowiem pracy, ani pieniędzy na opłacenie czynszu za swoje lokum.

Praca

Myślicie, że wziął się do pracy (wiecie, takiej na etacie)? Nic z tych rzeczy. Nie szukał żadnego „poważnego zajęcia”. Kiedy spojrzał na swoje CV i list motywacyjny zauważył czerwony spinacz łączący dokumenty. Wtedy go olśniło. Znalazł cel i wiedział jak go osiągnąć. Wypiął dokumenty, które rzucił na bok. Spojrzał na spinacz i już wiedział, że zamieni go na nowy dom. Nieprawdopodobne? A jednak. Udało mu się to osiągnąć w zaledwie rok.

Pomysł

Kyle w dzieciństwie grał w grę Bigger, Better (większy, lepszy), która polegała na wymienianiu się różnego rodzaju przedmiotami w granicach dzielnicy. Wpadł, więc na pomysł by wykorzystać wiedzę i wymieniać się na droższe, bądź lepsze rzeczy, tak długo, aż uda mu się w końcu stać się posiadaczem wymarzonego domu. Pierwsza transakcja odbyła się już po dwóch dniach od wystawienia ogłoszenia ze spinaczem w internetowym serwisie.

Wymiany

14 lipca 2005 roku, Kyle pojechał do Vancouver i wymienił spinacz na długopis w kształcie ryby. Uroczy prawda?

Jeszcze tego samego dnia udało mu się ów długopis zamienić na ręcznie rzeźbioną klamkę, którą nazwał Knob-T. Nota bene swoim wyglądem przypominała mu ona E.T.

Po upływie 11 dni wymienił klamkę na grill podróżny. Po przyjeździe na miejsce wymiany, razem z właścicielem grilla zrobił na nim burgery.

Dwa miesiące później grill zamienia na czerwony generator prądu Honda EX 1000.

W listopadzie udało dokonał kolejnej transakcji, dzięki temu, że Marcin (!) z Maspeth zaoferował mu w zamian za generator neonowy napis Budweiser, pusty KEG piwa i zobowiązanie do jego jednorazowego napełnienia.  Kyle pomalował beczkę na czerwono, żeby kojarzyła się ze spinaczem.

W grudniu 2005 roku wymiana nabrała poważniejszej wagi. „One instant party”, jak nazwał zestaw otrzymany od Marcina, wymienił na skuter śnieżny, który w przeciągu tygodnia wymienił na dwuosobową wycieczkę do Yahk, w Kolumbii Brytyjskiej  na południu Kanady.

Kolejna transakcja 7-ego stycznia 2006 roku sprawiła, że stał się posiadaczem ciężarówki marki Ford wyprodukowanej w 1995 r.

Ciężarówka i kolejna wymiana spowodowała, że stał się posiadaczem kontraktu nagraniowego z Metal Works w Toronto, który wymienił w kwietniu na roczny wynajem domu w Phoenix.

De facto tu mógłby już skończyć, bo osiągnął to czego chciał. Był w posiadaniu wymarzonego domu, jednak to było jedynie połowiczne rozwiązanie – krótkotrwałe, a co za tym idzie dla niego nieakceptowalne. Jego cel był zupełnie inny. Dlatego roczny najem wymienił na spotkanie z Alice Cooperem.

Pozostając w temacie muzycznym spotkanie z Cooperem zamienił na kulę śnieżną zespołu Kiss, którą zamienił 2-ego czerwca 2006 roku na rolę w filmie.

Dom

5-ego lipca 2006r. Niecały rok po rozpoczęciu swojego planu Kyle MacDonald zamienił rolę w filmie na dom w Kipling. Niemożliwe? A jednak! Oto dowód:

Nie ma rzeczy niemożliwych

Kyle MacDonald spełnił swoje marzenie. Osiągnął swój cel. Zrobił to w niemożliwy sposób i w niemożliwie krótkim czasie. Dziś Kyle nie jest już bezrobotny. Napisał książkę, bywa mówcą na konferencjach naukowych TEDx. Władze miasta Kipling upamiętniły historię Kyle’a budując pomnik, będący jednocześnie największym na świecie spinaczem do papieru.

„Kiedy wpadłem na pomysł barterowych wymian, spinacz do papieru był pierwszą rzeczą, na którą spojrzałem. Nie był to żaden talizman ani nic takiego. Od niego się zaczęło, a wyszło całkiem nieźle”

Co stało się z czerwonym spinaczem? Kyle pożyczył go na chwilę, by uformować z niego pierścionek zaręczynowy, którym oświadczył się swojej ówczesnej dziewczynie.

Na zakończenie zadam Wam takie samo pytanie jakie Kyle zadał czytelnikom swojego bloga:

Co jest Waszym czerwonym spinaczem?

Zdjęcia przedstawiające przedmioty z wymian są własnością Kyle'a MacDonalda, zostały zapożyczone z jego bloga: oneredpaperclip.blogspot.com/
Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
Facebook
Twitter
LinkedIn
Instagram
Google+