Jak się uczyć, żeby się nauczyć? - tata po rozwodzie tataporozwodzie po rozwodzie
Nauka

Jak się uczyć, żeby się nauczyć?

Uczymy się przez całe życie. Na każdym kroku mamy masę nowych informacji do przyswojenia. Dlatego nie jeden z nas zastanawia się, jak szybciej zapamiętywać. Jak pobudzić mózg do działania? Jaka jest najskuteczniejsza metoda nauki?

Szkoła

Szkoła, o czym często piszę tu, na blogu, ma jeden kardynalny błąd. Ona nie uczy jak się uczyć. Przychodzimy tam zapamiętać nową wiedzę, ale nikt nie przekazuje nam jak tego dokonać. To tak jakbyśmy poszli do Lotniczej Akademii Wojskowej i w pierwszy dzień usłyszelibyśmy jedynie „dziś lecisz z Dęblina do Nowego Jorku”. Albo jakbyśmy zatrudnili się do „dobrze płatnej pracy w młodym i dynamicznym zespole”, a pierwszego dnia nasz kierownik kazałby nam wykonać analizę pracy silnika bezszczotkowego z cylindrycznym uzwojeniem i zewnętrznym wirnikiem.

Szkoła nie uczy jak się uczyć

Przecież to niepojęte, że trafiamy do instytucji, która nie daje nam żadnych narzędzi do tego, by skutecznie móc wykonywać swoje zadania! No, ale cóż. Nic z tym nie zrobimy. Dlatego musimy na własną rękę dowiadywać się jak się uczyć.

Studia

Odkąd poszedłem na studia nauka jest dla mnie o wiele lżejsza, aniżeli w szkole średniej, bądź kiedy studiowałem filozofię w 2008 roku. Dawniej nauka szła mi opornie. Nie byłem najgorszym uczniem, ale do nauki zabierałem się zawsze jak pies do jeża. Teraz jest inaczej. Teraz łatwo jest mi się uczyć. Zapytacie, dlaczego? Ano dlatego, że korzystam z, moim zdaniem, najlepszych technik uczenia się.

Techniki zapamiętywania – mnemotechniki

Istnieje masa różnych technik uczenia się. Takie jak na przykład metoda pierwszych liter. Najbardziej popularna metoda przy nauce liczb rzymskich. Wiele osób kojarzy:

Lecą Cegły Dom Murują”

L-50 C-100 D-500 M-1000

Polega ona na ułożeniu zdania, w którym pierwsze litery mają inne określone znaczenie. Kolejną techniką jest łańcuchowa metoda skojarzeń. To metoda, gdzie w wyobraźni łączymy elementy w całość z czego powstaje łańcuch skojarzeń. Im bardziej dynamiczna akcja i zabarwienie emocjonalne tym lepsze skutki. Jeszcze inną może być, znany z Sherlocka Holmesa pałac pamięci, którą omówię w którymś z kolejnych postów. Dziś postanowiłem opisać coś co jest bardziej naturalne, przynosi efekty i ułatwia mi każdego rodzaju naukę.

Wady mnemotechnik

Większość mnemotechnik jest efektowna, kiedy ktoś ich używa, jednak mają jedną wadę. Są dość trudne do opanowania i ich efekty są zazwyczaj niepotwierdzone naukowo. Jasne, fajnie byłoby jak członek Shaas Pollak[1] przywołać z pamięci dowolny fragment i cytat z księgi zawierającej ponad 5000 stron.[2] Problem pojawia się jeden – po co uczyć się na pamięć bez zrozumienia? Bez sensu. Osobiście używam niezwykle prostych i intuicyjnych technik, które ułatwiają zrozumienie wiedzy, którą mam przyswoić, dodatkowo zapamiętując ją. Jak to robię?

Jak małe dziecko

Uczę się zupełnie jakbym był małym, pięcioletnim chłopcem. Dokładnie tak. Ucząc się przykładowo o psychoanalitycznych źródłach aleksytymii zamieniam się w pięcioletniego chłopca. Zapytacie „jak to?”. Przecież pięciolatek nie może przyswoić takiej wiedzy, a na pewno nie może jej zrozumieć. A jednak, ja staram się myśleć jak pięciolatek i to mi pomaga.

Wytłumacz jak 5-cio latkowi

Zaczynam od tego, że jeśli mam się uczyć czegoś trudnego to staram się przełożyć trudne stwierdzenia na język, który zrozumiałoby małe dziecko. To niesamowicie ułatwia naukę. Wszak zamiast:

psychoanalityczne źródła aleksytymii

można równie dobrze powiedzieć:

przyczyny w mózgu, przez które ludzie nie potrafią nazwać swoich emocji.

Niby to samo, a jednak dużo łatwiejsze do zrozumienia. Jeśli uczę się trudnych sformułowań, tekstów naukowych i wszystkiego co jest ciężkie do zrozumienia zapisuję sobie notatki językiem jak najbardziej prostym.

Dlaczego „Krótka historia czasu” Stephena Hawkinga sprzedała się w ponad 9-ciu milionach egzemplarzy i przez 237 tygodni nie schodziła z listy bestsellerów „Sunday Timesa”[3]? Bo jest napisana w bardzo przystępny, łatwy do zrozumienia sposób. Nawet w podziękowaniach sam autor stwierdził żartobliwie, że każde umieszczone w książce równanie zmniejszy liczbę sprzedanych egzemplarzy o połowę.[4] Dlatego zapamiętajcie – w prostocie siła.

Każdy trudny do nauczenia tekst przekładam na język zrozumiały dla małego dziecka. Ułatwia to zrozumienie przyswajanych informacji oraz samą naukę.

Ciekawy jak 5-cio latek

Kto ma dzieci ten wie ile razy musi odpowiadać na pytanie „dlaczego?” i jak bardzo dziecko może tym pytaniem męczyć rodzica. Kto nie ma, być może pamięta, jak zamęczał rodziców tymi pytaniami.

Tato dlaczego niebo jest niebieskie?

A dlaczego ryby pływają?

Dlaczego babcia ma szare włosy?

Dlaczego dzieci wciąż pytają „dlaczego”?

Co to ma do uczenia się? Otóż bardzo dużo. Kiedy czegoś się uczymy zapytajmy o przyczynę, zastanówmy się dlaczego. Nawet jeśli jest to proste zdanie. Na przykład kiedy musimy się nauczyć, że to Canberra, a nie Sydney jest stolicą Australii. Zadajmy sobie pytanie „Dlaczego Canberra jest stolicą Australii?” Odpowiedź może być zupełnie od czapy. Przykładowo „Bo zarówno Canberra i Australia mają w sobie literkę R”, albo bardziej skomplikowanie „Canberra pochodzi od słowa Kanbarra oznaczającego miejsce spotkań, a jak się spotykać to tylko w stolicy”.

Aby dobrze zapamiętać zadaję pytanie „dlaczego?”

Będąc ciekawskim i zadając sobie pytanie, poprawimy wyniki nauczania dwukrotnie.[5] Dzieje się tak przez to, że nasz mózg jest zobligowany do zapamiętania większej ilości informacji, przez co tworzy dużo więcej połączeń.[6]

Te „dlaczego” może rozszerzyć naszą wiedzę. Dzięki zadaniu sobie pytania dlaczego, możemy zagłębiać się w dany temat, brnąć dalej, tak, że będziemy dowiadywali się wiele faktów pobocznych, które notabene będą powodować, że główna informacja lepiej się zakotwiczy.

Zastanawiam się nad sensem informacji, którą przyswajam

Wyobraźnia 5-cio latka

Wyobraźnia jest niezwykle ważna w przypadku zapamiętywania. Potwierdziło to wiele badań.[7] Już samo wyobrażanie sobie wiedzy jaką mamy przyswoić działa na naszą korzyść. Większa część z nas to wzrokowcy (zapamiętujący obrazem).[8] Dlatego też wyobrażanie sobie obrazów na wzór przytaczanej treści ułatwi jej zapamiętanie.

Wyobrażam sobie informację, która ma być zapamiętana

Możemy iść dalej i połączyć wyobraźnię z praktyką. Jeśli do materiału, który mamy przyswoić, oprócz wyobraźni dołożymy fizyczny ruch, to zwiększymy ślad pamięciowy pojawiający się w naszym mózgu.[9] Co mam na myśli? Przykładowo, jeśli uczymy się jak nazywają się chmury to przy cirrusach zróbmy ruch ręką, jakbyśmy malowali je pędzlem, przy cumulusach, jakbyśmy próbowali obiema rękami je uformować, a przy cumulonimbusach, jakbyśmy gładzili ulepionego już bałwana. Dzięki temu w naszym mózgu powstaną 3 różne ślady pamięciowe, a przez to łatwiej przywołamy ich nazwy.

Dodaję ruch do zapamiętywanej informacji

Notuj jak 5-cio latek

Osobiście robię notatki w formie elektronicznej, gdyż jest mi tak zdecydowanie łatwiej i wygodniej. Jednak właściwie zrobione notatki służą zapamiętywaniu, co jest potwierdzone naukowo.[10] Zastanawiacie się jak notuje 5-cio latek? Głównie za pomocą obrazów, gdyż zazwyczaj nie potrafi pisać. Jednak przez długi okres, doskonale pamięta większość swoich dzieł. Dlaczego? Ano dlatego, że włożył w nie serce. Jak więc notować? Odpowiedź jest prosta – ekspresyjnie.

Im więcej gwiazdek, serduszek i wszystkiego co jest nam bliskie tym lepiej. Nie trzeba notować wszystkiego, należy skupić się na najważniejszych faktach. Im więcej parafraz, odwołań do codziennego życia, ciekawostek tym lepiej. Najważniejsze, by po wykładzie wrócić do notatek i je przeczytać i ewentualnie zaznaczyć najważniejsze informacje.

Naucz jak 5-cio latka

Pamiętacie zasadę GPD opisaną w poście „Jak osiągnąć sukces”? Napisałem tam, że aby posiąść nową wiedzę i zapamiętać starą należy ją komuś przekazać. Badania pokazują, że mamy niemal dwukrotnie lepszą skuteczność w zapamiętaniu informacji, jeśli ją komuś przekażemy.[11] Jeśli wiedzę, którą chcemy posiąść spróbujemy wytłumaczyć komuś z naszych bliskich językiem zrozumiałym dla 5-cio latka, uwierzcie, że utrwali się ona w naszej pamięci.

Naucz kogoś materiału, którego masz się nauczyć

Jeśli będziemy tłumaczyć językiem prostym to połączymy tę metodę z pierwszą przeze mnie opisywaną, dzięki czemu jeszcze bardziej wbijemy sobie wiedzę do głów.

Nauka

Nauka jest z nami od zawsze i pozostanie na zawsze. Nie ważne czego się uczymy i co zapamiętujemy. Czy to jest praktyczne wykorzystanie pasywnych technologii identyfikacji radiowej w środowisku gęstym, czy imiona nowopoznanych osób na domówce u kolegi. Nasz mózg nieustannie jest zmuszany do zapamiętywania nowych informacji. Szkoła nie nauczyła nas jak się uczyć, ale w nas siła i dzięki prostym technikom możemy nie tylko sami się uczyć, ale i nauczyć uczenia się nasze dzieci. 😉

Książka „Do gwiazd”

Możecie również pobrać książkę „Do gwiazd. Nauka nauki dla dzieci„, która wspomaga naukę najmłodszych. Jest ona dostępna za darmo pod tym linkiem lub bezpośrednio tutaj:


[1] Shaas Pollak jest grupą polskich Żydów. Mnemonikami, który znali na pamięć 12 tomów Talmudu Babilońskiego i potrafili przytaczać dowolne jego cytaty.

[2] Psychological Review nr 24 „The mnemonic feat of the Shass Pollak" G.M. Stratton

[3] „Jeszcze krótsza historia czasu” S. Hawking

[4] „Krótka historia czasu. Od wielkiego wybuchu do czarnych dziur” S. Hawking

[5] Journal of Experimental Psychology: Learning, Memory and Cognition” Presley M. Generation and precision of elaboration: Effects on intentional and incidental learning
[6] Journal of Experimental Psychology: Learning, Memory and Cognition” Greene C., Symons S. Cathy R. „Elaborative interrogation effects for children with learning disabilities: Isolates facts versus connected pose”

[7] „Psychologia poznania” T. Maruszewski

[8] https://www.webidea.pl/poznaj-sekret-tresci-wizualnych/

[9] https://www.diva-portal.org/smash/get/diva2:769171/FULLTEXT01.pdf

[10] The American Journal of Psychology „Note taking, review, memory and comprehension” M. Bohay

[11] Cognitive Science „Eliciting self-explanation improves understanding” M. Chi
Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
Facebook
Twitter
LinkedIn
Instagram
Google+