Nie mam żadnego talentu. Co robić? - tata po rozwodzie
Sukces

Nie mam żadnego talentu. Co robić?

Jesteśmy niewolnikami w białych kołnierzykach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami. Wykonujemy prace, których nienawidzimy, aby kupić niepotrzebne nam g*wno. Jesteśmy średnimi dziećmi historii. Nie mamy celu ani miejsca. Nie mamy Wielkiej Wojny, ani Wielkiego Kryzysu. Naszą Wielką Wojną jest wojna duchowa. Nasz Wielki Kryzys to całe nasze życie. Zostaliśmy wychowani w duchu telewizji, wierząc, że pewnego dnia będziemy milionerami, bogami ekranu. Ale tak się nie stanie. Powoli to sobie uświadamiamy. I jesteśmy bardzo, bardzo wkurzeni.

Klasa średnia

Kto oglądał Podziemny Krąg, bądź czytał Fight Club, ten doskonale wie, że wstęp jest wypowiedzią Tylera Durdena. Nastały czasy, kiedy to nie głód, bieda, czy choroby powodują w nas nieszczęście. To wypalenie zawodowe, brak osiągnięć, sukcesów i stagnacja sprawiają, że jesteśmy rozgoryczeni, czujemy niemoc i wieczne niezadowolenie.

W telewizji i social mediach każdy ma jakiś talent. To frustrujące patrzeć na tych wszystkich ludzi, którzy potrafią śpiewać, malować, grać, zarabiać miliony na kryptowalutach, podczas gdy my nie mamy żadnych talentów. Jesteśmy pyłem tego świata, klasą średnią, szarą masą, nikim ważnym. Co z tym zrobić?

Pogódźmy się z tym

Nie mamy talentu! Musimy się z tym pogodzić. Trudno, nic z tym nie zrobimy. Im szybciej jednak, zdamy sobie z tego sprawę, tym lepiej dla nas. Dlaczego? Ano, dlatego, że będziemy mogli zrobić krok do przodu, zamiast użalać się, że nic nam w życiu nie wychodzi, bo nie urodziliśmy się z „jakimś tam” darem.

Hobby, zainteresowania

Jeśli nie mamy hobby, to na pewno coś nas interesuje, prawda? Pasja to słowo klucz. Uwierzcie, że talent to nie wszystko. Talent to jedynie 10% sukcesu, pozostałe 90% to ciężka praca.

Talent porównać można roweru, zaś pracę do silnych nóg. Rower bez silnych nóg nie pojedzie, ale człowiek o silnych nogach może dotrzeć do celu i okazuje się, że wcale nie potrzebuje roweru.

No dobrze, ale jak przekuć hobby, albo zainteresowania w sukces? Najpierw trochę odpuścić i nie patrzeć na sukces obsesyjnie. To nie jego osiągnięcie sprawia nam radość, tylko droga, którą pokonujemy. Właśnie ta droga ma sprawiać, że będziemy czuli się szczęśliwi. Zamiast obierać cel, skupmy się na jego realizacji, tak abyśmy w tej realizacji czuli się dobrze. Pamiętacie zasadę małych kroków?

Zarabiać na tym co się kocha

Jeśli będziemy skupiać się na wykonywaniu tego,  co nas pasjonuje połowa drogi za nami. Bo po pierwsze mamy w życiu cel i sens. Nie żyjemy już bezużytecznie, dzięki czemu przestajemy być niewolnikami w białych kołnierzykach. Mało tego, mamy  również fundament, na którym możemy zbudować nasz sukces. Żyjemy w czasach, gdzie na zainteresowaniach można naprawdę dobrze zarabiać.

Kiedy byłem nastolatkiem moja mama kiedy tylko widziała jak pastwię się nad myszką i klawiaturą grając w gry komputerowe powtarzała mi: „Marcin zajmij się czymś pożytecznym. Z gier nie wyżyjesz”. I co? Jakież byłoby jej zdziwienie teraz, kiedy udowodniłbym jej, że taki na przykład Jarosław Jarząbkowski, albo Filip Kubski zostali milionerami grając Counter-Strike.[I] Popularność e-sportu jest najbardziej dobitnym przykładem, że na pasji (niezależnie jaka by ona nie była) można zarabiać. Co jednak w sytuacji, gdy nam nie wychodzi?

Kiedy nie wychodzi

Jesteśmy bez talentu, dlatego musimy nadrabiać czymś innym. Czym? Wysiłkiem.  A jeśli wysiłek nie pomaga w byciu najlepszym? To nie koniec świata. Możemy przecież zajmować się tym co nas interesuje i wcale nie być w tym najlepsi. Są setki tysięcy spełnionych managerów, malarzy, pisarzy, lekarzy, czy prawników, którzy kochają to co robią, a nie są nawet w setce najlepszych na świecie.  Możemy utrzymywać się ze swojej pasji, ale to nie oznacza, że od razu musimy być człowiekiem roku Time.

Grunt to się nie poddawać

Ludzie będą nam rzucać kłody pod nogi i z pewnością usłyszymy, że jesteśmy do niczego, ale wiecie co? To nic nie znaczy. Może być tak, że przez pięć lat będziecie słyszeć jacy to słabi nie jesteście, a w szóstym roku okażecie się mistrzem świata. Nie wierzycie? To pozwólcie, że przedstawię Wam kilka przykładów:

Stephen King

Jego majątek to ponad miliard złotych, ponad 350 milionów sprzedanych książek[II] i tytuł króla horroru. Myślicie, że osiągnął sukces od tak? Nic bardziej mylnego. Jego pierwszą powieść Carrie odrzuciło 30 wydawnictw.[III] Co wtedy myślał? Myślał, że ma talent? Wątpię. Podobno wyrzucił książkę do kosza. Chciał się poddać, jednak żona zmobilizowała go do dalszych starań. Widzicie? Pomimo porażki za porażką udało mu się.

Walt Disney[IV]

Kiedy pracował dla gazety zwolniono go z powodu „braku wyobraźni i dobrych pomysłów”.

W dzieciństwie ojciec zmuszał go do pracy, za którą nigdy nie dostał pieniędzy. Nie poddawał się. Jego pasją było rysowanie. W latach młodzieńczych odniósł pierwszy mały sukces. Kiedy naszkicował zabawne fryzury w salonie fryzjerskim, właściciel powiesił je w swoim zakładzie. Nie dostał za to pieniędzy, ale mógł strzyc się za darmo.

Po wojnie żadne czasopismo nie chciało go zatrudnić. Tak bardzo, pragnął zostać rysownikiem, że pracował w studio reklamy za darmo. Jego pierwszy samodzielny biznes okazał się fiaskiem.

Poddał się? Nie. Założył kolejną firmę, gdzie stworzył Alicję w Krainie Czarów. Przedsięwzięcie znów okazało się niewypałem. Nikt nie chciał kupić dzieła. Walt wciąż próbował, aż w końcu zaskoczyło. Stworzył więc nową postać – królika Oswalda. Jednak studio, z którym współpracował oszukało go i przejęło prawa autorskie. Disney znów się nie poddał. Stworzył kolejną postać – Myszkę Mickey. Dopiero wtedy jego pasja przerodziła się w sukces.

Nawet jednak po tym sukcesie wciąż słyszał, że jest szalony, a znawcy mówili, że mu się nie uda.

Walt Disney, na przekór wszystkim, otrzymał łącznie 26 nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej oraz 46 nominacji.

Jim Carrey

Wychował się w bardzo biednej rodzinie. Kiedy jego ojciec stracił pracę, rodzina Carreyów mieszkała w przyczepie.[V] To dowód na to, że nie trzeba mieć rodziców milionerów, żeby odnieść sukces w dziedzinie, którą się kocha i dorobić się majątku w wysokości prawie pół miliarda złotych.[VI] W wieku piętnastu lat został zmuszony do pracy w fabryce.[VII] W dzień pracował, wieczorami występował jako komik. Podczas występów został nie raz wygwizdany.[VIII] Nie poddał się, mimo że kilkukrotnie poległ na castingach do programu Saturday Night Live.[IX] Pomimo porażek udało mu się w końcu wystąpić na planie, mało tego, został jednym z najlepiej zarabiających komików na świecie.[X]

Jeśli nie mamy talentu, to co mamy?

Brakuje nam wrodzonego talentu. Cóż możemy zrobić? Podam Wam kilka kroków do osiągnięcia sukcesu, w przypadku, kiedy z talentem nam nie po drodze.

I Dodatkowy wysiłek

Tym, co odróżnia utalentowanego człowieka od człowieka sukcesu, jest mnóstwo ciężkiej pracy.

 Stephen King

Mówiłem Wam już o tym, że nie ma drogi na skróty. Nawet jeśli ktoś ma niebywały, fenomenalny i cudowny talent, a nie wkłada wysiłku, by się rozwijać, jego sukces skazany jest na porażkę. Zapali się jak snopek słomy – wysoko i żywym ogniem, ale na krótko. Dlatego jeśli pragniemy sukcesu, musimy wkładać w to serce i energię. A co jeśli tej energii nie ma?

II Energia

Co robić, by mieć energię? Paradoksalnie, należy się zmęczyć. Wysiłek fizyczny, czyli regularne ćwiczenia, a poza tym wysypianie się, dbanie o zdrowie i wszystko co opisałem w poście „Zabić go!

III Optymizm

Czy optymistę można zniechęcić? Odpowiem Wam z własnego doświadczenia – NIE. To nasze nastawienie sprawia, że odczuwamy pasję i, przede wszystkim, chęć jej realizacji. Pozytywne myślenie sprawia, że porażki przekujemy w sukces. Porażka nie będzie, bowiem porażką, a feedbackiem nad czym musimy jeszcze pracować.

IV Feedback

Otwartość na informację zwrotną. Wiara we własne możliwości sprawia, że jeśli, ktoś powie nam co złego robimy, nie odbierzemy tego jako krytykę, a jako sugestię. Niestety, wielu ludziom ego nie pozwala przyjmować krytyki. Bez niej jednak nie możemy się rozwijać, gdyż nie wiemy, czy kierunek jest dobry. Dlatego radzę Wam i sobie, byśmy byli otwarci na „przykre słowo”, wysłuchali dokładnie co druga osoba mówi o naszych potknięciach i wyciągali naukę płynącą z informacji zwrotnej. Wzrastamy dzięki konstruktywnej krytyce.

V Ekscytacja

Ludzie uwielbiają tych, którzy ekscytują się swoją pracą. Łatwiej sprzedać coś, czym się pasjonujemy. Dlatego jeśli zajmujecie się czymś hobbystycznie, chłońcie to, żyjcie tym, uczcie się i próbujcie nowych rzeczy. Pasja daje motywację, a motywacja napędza pasję. Perpetuum mobile.

VI Szczery uśmiech

Jeśli zajmujemy się tym co kochamy, jak się nie uśmiechać? Jeśli jesteśmy optymistami, uśmiech nie znika z naszych twarzy. Kiedyś usłyszałem, że uśmiech jest najlepszym kosmetykiem, najlepszym makijażem i najlepszym lekarstwem. Przypomnijcie sobie pierwszą poradę mentalisty:

Uśmiechajcie się. Uśmiechając się, nawet na siłę od razu poczujecie się lepiej. To najprostsza czynność, od której można zacząć, by każdy kolejny dzień Waszego życia był lepszy od poprzedniego.

VII Gotowość na sukces

Aby odnieść sukces, trzeba być na niego przygotowanym, zawsze gotowym. Pasywne podejście sprawia, że nie podejmujemy działania i życie przyjmujemy takim jakim jest. To błąd. Należy walczyć. Być gotowym na sukces, bo ten, jak pokazałem na przykładach może przyjść w każdym momencie.

Nowy rok

Życzę Wam w tym 2020 roku, abyście zawsze mieli w sobie siłę i chęć walki. Byście zawsze mieli uśmiechy na twarzach, a każdy kolejny dzień Waszego życia był lepszy od poprzedniego, dlatego zacznijcie ten rok od wielkich sukcesów! Powodzenia.


[I] https://esportmania.pl/biznes/zarobki-w-esporcie-oto-najlepiej-zarabiajacy-esportowcy-infografika/l2kysxf
[II] https://moneyinc.com/top-20-richest-authors-world
[III] https://www.gandalf.com.pl/blog/znani-pisarze-ktorzy-zaczeli-od-porazki-king-rowling-dr-seuss/
[IV] https://dawidbaginski.com/walt-disney-czlowiek-ktoremu-zarzucono-brak-kreatywnosci/
[V] https://zyciorysy.info/jim-carrey/
[VI] https://wealthygorilla.com/jim-carrey-net-worth/
[VII] https://www.biography.com/actor/jim-carrey
[VIII] https://www.rp.pl/artykul/684531-Jim-Carrey-w--Za-drzwiami-Actors-Studio-.html
[IX] https://www.mentalfloss.com/article/55008/32-famous-people-rejected-saturday-night-live
[X] https://wealthygorilla.com/top-20-richest-comedians-world/
Please follow and like us:
error

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
Facebook
Twitter
LinkedIn
Instagram
Google+