zabić go! tata po rozwodzie tataporozwodzie
Rozwój osobisty

Zabić go!

Dziś popełnimy morderstwo z premedytacją. Zabijemy naszego wspólnego wroga. Kogoś, kto nas wszystkich ogranicza, demotywuje, podcina skrzydła. Kogoś, przez kogo nie możemy być sobą, oddychać pełną piersią i cieszyć się życiem. Dziś zamordujemy w sobie lenia.

Lenistwo

Któż z nas nie lubi poleniuchować? Bezczynne leżenie, odpoczynek, chillout wywołują beztroskę i pozorne szczęście. Pozorne, gdyż na dłuższą metę okazują się jednak być źródłem frustracji, niezadowolenia i silnego stresu. (O konsekwencjach stresu pisałem tutaj) .

Ale, że jak to? Przecież odpoczynek to relaks, więc jak może być przyczyną stresu? Otóż po pierwsze źródłem stresu jest zazwyczaj strach. Człowiek często ucieka się do lenistwa, kiedy boi się obowiązków, niespełnienia swoich celów, niepowodzeń albo nawet niebycia tym kim inni chcą by był. Po drugie zaś, kiedy ktoś leniuchuje, po czasie zauważa jak wiele stracił lub jak wiele szans zaprzepaścił, przez to, że wolał odpoczywać zamiast działać.

Prokrastynacja

Jest niczym innym jak odkładaniem zadań na później. Termin wywodzi się z łacińskiego słowa procrastinatio, co oznacza odroczenie lub zwłokę. To tendencja związania z przekładaniem zadań na później pomimo świadomości, tego iż pogorszy to sytuację powstałą na skutek opóźnienia. Najłatwiej wyobrazić to sobie na przykładzie ucznia, który w domu zamiast się uczyć ucieka się do robienia czegokolwiek innego, nawet jeśli miałoby to być sprzątanie albo pomoc rodzicom w ich obowiązkach. Dlaczego jesteśmy tak skłonni do prokrastynacji? Otóż wszystko przez krótkotrwałe polepszenie samopoczucia. Odkładając trudną czynność odczuwamy chwilową ulgę. Jest to jednak złudne. W momencie kiedy zdamy sobie sprawę z faktycznego obowiązku i jego rangi odczuwamy niepokój, lęk i stres.

Przyczyny prokrastynacji

  • Zmęczenie (lenistwo) – brak aktywności fizycznej, brak snu, zła dieta, problemy zdrowotne
  • Lęk przed niepowodzeniem – w przypadku strachu, gdy zadanie jest zbyt trudne i może nie zostać wykonane poprawnie, zostaje odkładane do momentu, gdy krótki czas na jego wykonanie będzie usprawiedliwieniem odniesionej porażki
  • Lęk przed samotnością – dotyczy to ludzi, którzy lubią kiedy inni otaczają ich opieką. W przypadku powierzonego zadania boją się wykonać je samodzielnie. Zwlekają więc tak długo, by ktoś ofiarował im pomocną dłoń
  • Potrzeba motywacji – nie potrafiąc znaleźć w sobie motywacji prokrastynator, czeka na moment, kiedy to ostatni moment będzie motywatorem
  • Lęk przed bezsilnością – obawiając się utraty kontroli nad wykonywanymi zadaniami, te trudniejsze są odkładane lub całkowicie odrzucane
  • Brak prawdziwego celu – nie mając celu, ale również nie wierząc w celowość wykonywanego zadania brakuje motywacji do jego wykonania
  • Zbyt trudne zadanie – brak potrzebnej wiedzy do wykonania zadania uniemożliwia wykonanie choćby kroku, ku jego wykonaniu

Jak zabić w sobie lenia?

Najważniejszym jest dowiedzenie się jaka jest jego prawdziwa przyczyna. Czy jest to zdrowie, predyspozycje psychiczne, czy lęki. Zajrzyjcie w głąb siebie i wykonajcie prostą analizę. Jedno jest ważne – nie odkładajcie tego do jutra, bo już wiecie, że z prokrastynacją należy walczyć. Podam Wam dziesięć prostych kroków, które zbliżą Was do obudzenia w sobie zmotywowanego tytana.

Krok 1 – zadbaj o zdrowie

Jeśli oprócz lenistwa, zauważacie skoki wagi, rozdrażnienie, chroniczne zmęczenie pomimo dobrego snu, stany depresyjne, obniżone libido, nadmierne pocenie się, udajcie się do endokrynologa. Najprawdopodobniej macie zaburzoną pracę tarczycy.

Poprawcie dietę – ograniczcie lub wyeliminujcie ze swojej diety fast foody, nadmierną ilość cukrów, ciężkostrawne mięso, produkty smażone na głębokim oleju, tłuszcze zwierzęce, słodycze i gazowane napoje. Mówiąc o diecie należy również wspomnieć o niewłaściwym rozkładzie posiłków w ciągu dnia. Z racji prowadzonego trybu życia, wiele ludzi stawia na wieczorne posiłki. W ciągu dnia spożywa się w miarę racjonalnie, by wieczorem zjeść sytą kolację, a po niej wstawić popcorn lub otworzyć przekąski i poleżeć przed telewizorem. Prawidłowe proporcje między posiłkami powinny wyglądać następująco: śniadanie 30-35%, II śniadanie 5-10%, obiad 25-30%, podwieczorek 5-10%, kolacja 15-20%

Zadbajcie o aktywność fizyczną – poranna gimnastyka zamiast kawy! (więcej przeczytacie w poście jak zrzucić 20kg w miesiąc)

Krok 2 – otoczcie się ludźmi proaktywnymi

Jeśli chcecie być optymistami otoczcie się optymistami, jeśli chcecie być aktywni otoczcie się ludźmi aktywnymi. To takie proste. Towarzystwo w jakim przebywamy ma na nas wpływ. Czy tego chcemy, czy nie.

Krok 3 – zasada jednej minuty

Zmieniając się, nie możecie od razu odwrócić swojego życia o 180 stopni, gdyż nie wytrzymacie napięcia. Wprowadźcie zasadę jednej minuty, dzięki której uzyskacie motywację i wprowadzicie systematyczność. Jest to niezwykle proste.

Aby zmotywować się do robienia zadań, które nie są Wam po drodze i co do których nie czujecie się pewni musicie się zmusić do wykonywania ich przez jedną minutę. To bardzo krótko prawda? Jedną minutę o określonej porze, każdego dnia. Bardzo ważnym jest, aby przestrzegać tego przez 60 dni. Po dwóch miesiącach będziecie zmotywowani, by wykonywać ją dłużej i bardziej intensywnie. Wprowadzicie rytuał, będziecie systematyczni i uporządkowani. To działa!

Krok 4 – zasada dwóch minut

To bardzo skuteczne  narzędzie, które sprawi, że poradzicie sobie z prekrastynacją, będziecie bardziej efektywni i szybciej poradzicie sobie z nadmiarem pracy. O co chodzi? Jeśli zauważycie zadanie, które zajmie Wam mniej niż dwie minuty wykonajcie je od razu. To zwykle będą drobne, codzienne czynności jak ścielenie łóżka, czy odkładanie przedmiotów na miejsce. Jednak równie dobrze sprawdza się w pracy służbowej. Jeśli odpowiedź na maila, albo pomoc koledze zajmuje Wam nie więcej niż sto dwadzieścia sekund, zróbcie to od razu.

Krok 5 – motywujące cytaty

Jak wiecie z mojego poprzedniego postu mózg łatwo jest oszukać. Wydrukujcie sobie motywujące cytaty i przywieście nad łóżkiem, obok telewizora (choć powinniście byli już dawno go wyrzucić) albo na lodówce. Jakie? Na przykład takie:

„Co należy zrobić po upadku? To, co robią dzieci: podnieść się!” Aldous Huxley

„Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodź. Jeśli nie umiesz chodzić, czołgaj się. Ale bez względu na wszystko – posuwaj się naprzód” Martin Luther King

„Odkryłem, że im ciężej pracuję tym bardziej sprzyja mi szczęście.” Thomas Jefferson

„Najtrudniejsze jest zdecydowanie się na działanie. Reszta to już tylko kwestia wytrwałości.” Amelia Earhart

„Kiedyś – nie ma takiego dnia tygodnia.” Janet Dailey

Krok 6 – wyznaczcie sobie cel

Jak można robić osiągnąć sukces, kiedy tak naprawdę nie wie się po co? Jeśli chcecie zdobyć świat najpierw jasno opiszcie swoje cele, by później się tego trzymać. W chwili, kiedy zwątpicie w sens wykonywanej pracy, wystarczy, że spojrzycie w notatki i będziecie wiedzieli po co to wszystko.

Krok 7 – planujcie

Skoro wprowadziliście zasadę jednej minuty, jesteście już usystematyzowani i macie określony cel, czas by poukładać resztę życia. Dokładnie planujcie co macie do zrobienia. Sama świadomość tego jaki ma być efekt nie zawsze wystarcza. Większość zadań składa się z małych, nieskomplikowanych czynności. Wypiszcie je, zaplanujcie. Kiedy wypisane będziecie mieli małe kroczki, łatwiej będzie Wam je wykonać, a tym samym łatwiej wykonacie cały proces, a także to co z pozoru wydaje się być awykonalne. Ani się obejrzycie, a osiągniecie sukces.

Krok 8 – wizualizujcie osiągnięty cel

Wystarczy kilka minut na wizualizację efektu pracy. Niezależnie od zaplanowanego zadania pomyślcie sobie „jak to będzie”, gdy już je zrobicie. Jak będziecie wyglądać? Jak będziecie się czuć? Czy poczujecie dumę z siebie? Pamiętajcie, aby to były pozytywne myśli. Zobaczcie efekty swojej pracy w jak najlepszych barwach, poczujcie całą radość płynącą z wykonanego zadania. Cieszcie się z tego co sobie wyobrażacie.

Krok 9 – łączcie cel z wysokimi wartościami

To zadanie zbliżone do efektu Pollyanny. Każdy trudny do osiągnięcia cel połączcie z czymś co ma dla Was najwyższą wartość. Tylko co ma najwyższą wartość? Krótki wgląd w siebie i już wiecie czy jest to rodzina, miłość, zdrowie, wykształcenie, zabawa, albo jeszcze coś innego. Potem, kiedy zwątpicie w zasadność wykonywanego zadania zadajcie sobie pytania „co Wam to da?” i połączcie fakty. Przykłady? Proszę bardzo:

Cel: nauka – Wartości: rodzina i przyjaciele

Co Wam da nauka? Zdacie egzamin. Co Wam da zdany egzamin? Brak poprawek i wykształcenie. Co Wam da brak poprawek? Więcej czasu. Możecie go spędzić z przyjaciółmi. Co Wam da wykształcenie? Większą szansę na znalezienie pracy. Co Wam da znalezienie pracy? Lepiej zadbacie o rodzinę.

Cel: porządek – Wartości: miłość i zabawa

Co Wam da porządek? Będziecie mieli czysto w mieszkaniu. Co Wam da czyste mieszkanie? Będziecie mogli spędzić w nim czas ze swoją miłością nie zaprzątając sobie głowy bałaganem albo szukaniem rzeczy. Będziecie również mogli iść na przykład na weekendową zabawę, nie męcząc się sprzątaniem na kacu

Krok 10 – poproście o wsparcie

Nie potraficie się zmotywować? Choćby nie wiadomo co i tak Wam się nie udaje? Nie bójcie się prosić o wsparcie. Niech to jest ktoś bliski, kto w razie potrzeby pociągnie Was za rękę, lub kopnie w zadek. Jeśli to również nie pomaga wybierzcie się do specjalisty, to żaden wstyd. Po rady psychologa lub psychiatry sięgają ludzie sukcesu, nie bojąc się tego robić w przypadkach kiedy czują się źle. Dlaczego, więc Wy nie mielibyście korzystać z takiej pomocy?

A teraz do roboty! Zabijmy lenia. Zróbmy to z radością.

Please follow and like us:
error

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial
Facebook
Twitter
LinkedIn
Instagram
Google+